Odc. 70. Ratunku, nie mam CELU!

with 2 komentarze

W dzisiejszym odcinku rozmawiamy o CELACH ŻYCIOWYCH, odpowiadając na pytanie jednej z Was: 

 

„Chciałabym usłyszeć u was (jeśli jeszcze takiego odcinka nie było) być może trochę o takiej „zawierusze w życiu” i odnajdywaniu sensu. 

Może opowiem o swojej sytuacji. :) 

Rok temu wzięłam ślub z kimś, kto jest nie tylko moją wielką miłością, ale i najlepszym przyjacielem oraz wyjechałam do Australii na miesięczne wakacje, co było moim marzeniem odkąd tylko pamiętam. Teraz wszystko z boku wygląda cudownie, bo mam dobrze płatną, wygodną pracę biurową, cudownego męża i spełnione pragnienia. A mimo to czuję taki ogromy smutek w sercu. Nagle nie mam celu, do którego z taką pasją chciałabym dążyć. Czuję się tak, jakby wszyscy mieli plan na siebie, a jedynie ja jedna nie mam pojęcia co dalej zrobić ze swoim życiem, czego bym tak naprawdę chciała i trochę to mnie przeraża. Czy byłyście kiedyś w takim miejscu, że nie wiedziałyście co dalej i poradziłyście sobie z tym tematem? Z przyjemnością bym posłuchała takiego nagrania, bo nie ukrywam – jesteście dla mnie wielką inspiracją :)”

Słuchaczka

Czy byłyśmy kiedyś w podobnej sytuacji? 

A może Ty byłaś kiedyś w takiej sytuacji? 

Czy czułaś brak celów życiowych? 

Czy jest to podobne uczucie do tego, które odczuwają sportowcy po osiągnięciu sukcesu? A może bardziej przypomina uczucie osób, które przechodzą na emeryturę?

Czy zawsze musimy w życiu dążyć do jakiegoś celu? 

Czy zawsze musimy mieć pomysł na siebie i swoje życie?

Czy powinnyśmy żyć TI i TERAZ? A może skupić się na WDZIĘCZNOŚCI? 

I co ma z tym wszystkim wspólnego cytat z ostatniego „Przekroju”, w którym prof. Bartłomiej Dobroczyński mówi: 

„Można powiedzieć, że naturą naszego życia, nierozpoznaną przez większość ludzi jest wdech i wydech. Biorę i oddaję.”

Jeśli jesteś ciekawa, posłuchaj koniecznie najnowszego odcinka podcastu! :*

I napisz do nas, jak Ty to czujesz? Jesteśmy bardzo ciekawe.

POSŁUCHAJ OCINKA 


ZAPISZ SIĘ

otrzymasz dostęp do wyjątkowego, niepublikowanego odcinka o książkach, które zmieniły nasze życie oraz przypomnienia o nowych odcinkach podcastu.

ZAPISZ MNIE NA LISTĘ

SŁUCHAJ PODCASTU 


DODAJ OPINIĘ

tam, gdzie słuchasz naszej audycji (aplikacja na telefonie, Spotify, Soundcloud, YouTube).

 To dla nas bardzo ważne! Dzięki temu kolejna Kobieta trafi do naszego grona. :*


DOŁĄCZ DO ROZMOWY

Nasza rozmowa to dopiero początek. Napisz, jaki jest Twój punkt widzenia.

Dodaj komentarz lub wyślij nam email . Nalegamy :*


MASZ POMYSŁ NA TEMAT KOLEJNEGO ODCINKA PODCASTU?

Napisz w komentarzu lub wyślij do nas email (TU). Bardzo chętnie rozmawiamy na tematy, o których do nas piszecie. :*

Spodobało Ci się? Podziel się! Zajmie Ci to parę sekund... :*

2 Responses

  1. E :)
    | Odpowiedz

    Dziekuję za ten odcinek. Zgodzę się, że żyjemy w czasach, w których musisz mieć na siebie pomysł, plan, dążyć do jakiegoś celu, co oczywiście jest super napędzające do działania i motywujące. Przy czym samą mnie osobiście wpędziło to w poczucie, że ciągle muszą coś robić. Niedawno wrociłam z podróży zycia (jak Wasza słuchaczka inicjująca ten temat) i nie minął tydzień od powrotu, a już głośno mówiłam wszystkim, że chcę tam wrocić, chce zdobyć kolejne góry, że chce jechać jeszcze w 3 dodatkowe miejsca. Co ciekawe, z tygodnia na tydzień mój zapał słabł a ja nawet nie czułam się z tym źle. Jednego dnia pomyslałam sobie, że przecież nie wszystko muszę robić na raz, teraz, zaraz i jak super jest po prostu skupić się na tych codziennych rzeczach, ale z większą uważnością. Miałam nawet taką rozmowę z mężem (oboje mocno jesteśmy zafiksowani na pracy), że ja już nie chcę łapać różnych zajawek, tylko skupić się na tych 5 które mam akurat na stole. Przetrawił, zrozumiał. Ta metafora baloników użyta przez Was jest świetna :) Będę wdzięczna za polecenie książki o fazach księżyca. Pozdrowienia!

    • Agnieszka P.
      | Odpowiedz

      Dzięki serdeczne, że podzieliłaś się z nami swoim doświadczeniem.
      Tak, żyjemy w pędzie i sami czasem prześcigamy się w tym udawaniu przed sobą, jak bardzo jest to fajne. Oczywiście trochę generalizuję i uogólniam, bo wiadomo, że nie wszyscy i nie zawsze. ;) Ale czuć jeszcze mocno taki trend. Choć na horyzoncie jest też i uważność, o której napisałaś i trendy związane ze slow life, które pokazują, jak bardzo brakuje nam oddechu, tego ogólno-życiowego i tego na co dzień. Na szczęście jesteśmy tego coraz bardziej świadomi.

      Odnośnie książek o fazach księżyca, to nie bardzo mam co polecić. Strzelam, że Gosia też nie, choć może by nas wszystkie zaskoczyła. ;) W każdym razie polecam na początek kalendarz lunarny, albo jakąś prostą aplikację na tel., która pokazuje fazy księżyca. Mam i jedno i drugie. I do tego obserwację siebie i tego czy wpływa to jakoś na Twoją energię i jak łączy się z Twoim cyklem.

      Osobiście czytam teraz książkę „Śnienie jako praktyka duchowa” Coonie Kaplan i choć zdecydowanie nie poleciłabym jej każdemu, bo trzeba lubić takie mocno duchowe podejście do tematu, to jest w niej też trochę na temat faz księżyca. Ale trudno powiedzieć, aby była to książka na ten temat. Możesz zajrzeć też na blog Agnieszki Maciąg, ona czasem porusza takie tematy. I jeszcze polecam jedną książkę, też luźno związaną z tematem, ale piękną „13 pierwotnych matek klanowych” Jamie Sams. Opowiadałam o niej w naszym specjalnym odcinku (który oczywiście też bardzo polecam ;) ). Możesz jeszcze zajrzeć na stronę lub podcast Kate Northrup, ona oparła swój planer o fazy księżyca więc pewnie opowiadała o tym w jednym z odcinków podcastu. I jak znajdziesz coś ciekawego w temacie, to daj znać koniecznie, z chęcią poczytam, bo jak widać temat się tu i tam pojawia, ale też mi brakuje jednej książki od a do z. :)

      Pozdrawiam ciepło :*

Leave a Reply

Już niebawem pojawią się nowe odcinki audycji.

Chcesz otrzymać powiadomienie? 

ZAPISZ SIĘ NA LISTĘ

obserwuj na Instagramie

polub na Facebooku